Mljet to jedna z najbardziej zielonych wysp Chorwacji i świetny przystanek w rejsie po Adriatyku. Jeśli szukasz bezpiecznego postoju i sensownego „programu na lądzie”, Polače (Polace) na Mljet jest jednym z najlepszych wyborów dla załóg jachtowych.
Dlaczego żeglarze wybierają Mljet
- Spokojne zatoki i natura zamiast tłoku wielkich marin.
- Atrakcje na lądzie bez długich dojazdów.
- Dobre miejsce na przerwę w trasie: Dubrovnik – Korčula – Lastovo.
Polače (Mljet) – briefing skippera
Polače to osłonięta zatoka i wygodny postój, gdy planujesz nocleg „na dziko”, ale chcesz mieć knajpy i zwiedzanie pod ręką.
Kotwicowisko Polače – jak stanąć na noc
W Polače praktycznie stoi się na kotwicy (boi jest mało albo prawie wcale).
Najważniejsze zasady:
- wpłyń wcześniej, bo w sezonie robi się gęsto,
- wybierz miejsce z zapasem na cyrkulację,
- po postawieniu kotwicy zrób krótką kontrolę trzymania (komfort snu rośnie x2).
Restauracje w Polače – miejsca przy kei i rezerwacje
Przy brzegu działa kilka restauracji, gdzie da się podejść rufą do kei (albo stanąć na kotwicy i zejść dinghy).
Kluczowa wskazówka dla żeglarzy: jeśli chcesz miejsce przy knajpie, zarezerwuj telefonicznie – szczególnie w szczycie sezonu.
Polače – krótki rys historyczny (dla ciekawych)
Polače ma wyjątkowy klimat, bo obok współczesnych restauracji i nabrzeża znajdziesz pozostałości rzymskie i ślady dawnej zabudowy. To jedna z tych atrakcji, które można zobaczyć „przy okazji postoju”, bez całodniowej wyprawy.
Co warto zobaczyć z Polače (Mljet)
1) Park Narodowy Mljet i jeziora
Najpopularniejsza wycieczka z Polače to wypad do rejonu jezior (spacery, rower, punkty widokowe). To właśnie te trasy robią z Mljetu „wyspę do zwolnienia tempa”.
2) Wysepka z klasztorem
Klasyczny punkt zwiedzania na Mljet – świetny na pół dnia razem z jeziorem i krótkimi ścieżkami.
3) Ruiny i krótki spacer nad zatoką
Opcja „na szybko” (1–2 godziny):
- rzymskie ruiny w okolicy Polače,
- krótki spacer widokowy,
- wieczór w restauracji (najlepiej po wcześniejszej rezerwacji).
Najczęstsze błędy przy kotwiczeniu w Polače (i jak ich uniknąć)
- Za późne wejście do zatoki
Wpływanie „na ostatnią chwilę” kończy się staniem w gorszym miejscu albo kotwiczeniem w stresie między jachtami.
Jak uniknąć: planuj wejście wcześniej, szczególnie w sezonie (popołudniu robi się ciasno). - Zbyt krótki łańcuch / za mały promień bezpieczeństwa
Na krótkim łańcuchu kotwica częściej „puści” przy zmianie wiatru lub fali od ruchu.
Jak uniknąć: dawaj rozsądną długość łańcucha i zostaw miejsce na cyrkulację. - Kotwica „położona”, ale nie „wryta”
Załogi często zrzucają kotwicę i od razu idą na kolację, a po godzinie jacht jedzie.
Jak uniknąć: po postawieniu zrób cofkę na umiarkowanych obrotach i upewnij się, że trzyma (alarm kotwicy też pomaga). - Kotwiczenie zbyt blisko innych jachtów
Nawet jeśli jest „ok” na początku, problem wychodzi przy zmianie kierunku wiatru i nocnej cyrkulacji.
Jak uniknąć: patrz na to, jak stoją inni (gdzie mają rufy/dzioby) i zostaw zapas — zwłaszcza w osi zatoki. - Brak planu B, gdy zrobi się tłoczno
Gdy nie ma miejsca, część załóg zaczyna improwizować i robi się nerwowo.
Jak uniknąć: zanim zrzucisz kotwicę, wybierz 2–3 możliwe miejsca i ustal z załogą prosty plan manewru. - Nieogarnięte dinghy po zejściu na ląd
Źle zabezpieczony ponton potrafi odpłynąć albo przeszkadzać innym przy brzegu.
Jak uniknąć: wiąż dinghy porządnie, zostaw w miejscu, które nie blokuje podejść, i zadbaj o widoczność po zmroku. - Brak ustaleń z restauracją przy kei
Załoga wpływa „na pewniaka”, a potem okazuje się, że miejsca nie ma albo zasady są inne.
Jak uniknąć: jeśli celujesz w kei przy knajpie — rezerwuj telefonicznie i potwierdź sposób podejścia oraz warunki postoju.
- Polače (Mljet) jachtem: kotwicowisko i co zobaczyć
- Marina Molum Sv. Filip i Jakov – cennik, podejście, zasady
- Starlink na jachcie: nawigacja, pogoda i bezpieczeństwo na morzu
- Manewry portowe: gdy nie idzie dziobem pod wiatr — cofaj rufą
- Katamaran Aura 51 – wnętrze, pokład, żegluga

Manewrowanie jachtem na silniku 







